Zestaw mieszka w mieście Einsteina. Sama dowiozłam drżąc ilekroć drżał autobus wiozący mnie przez śniegi, zielone łąki, góry, a potem znowu śniegi i łąki, na zmianę.
Myślę sobie, patrząc na te piękne zdjęcia, że to jest coś, z czego jestem bardzo dumna. Robiło się magicznie i serdecznie. Dla kogoś najbardziej kochanego na świecie. I tylko cukierniczka pękła dramatycznie, jeszcze przed pierwszym wypałem. Ale ktoś najbardziej kochany na świecie nie słodzi.
Patera duża, mniejsza, jeszcze mniejsza i miseczka. Szamot szkliwiony po wierzchu.
Oferta
- Sprawdź ofertę zajęć ceramicznych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patera. Pokaż wszystkie posty
26 maja 2012
Zestaw ciasteczkowy. Rajski
23 września 2011
Garść ceramiki niepublikowanej i ciotka rewolucji
Jeszcze kilka prac czerwcowych.
Najbardziej ulubiona jest Ślimaczyca. Niesamowite, bo nigdy czegoś takiego nie widziałam, mój koncept, nie ma odniesienia do jakiegoś konkretnego źródła inspiracji. Aż tu nagle, w dniu, w którym wyjęłam ją z pieca zobaczyłam w telewizji coś bardzo podobnego. To był dokument podróżniczy, podróżnik zwiedzał Chile i rozmawiał z buntownikami. W międzyczasie pokazywane były rewolucjonistyczne murale, grafitti, hasła na budynkach wzywające do buntu i w tych migawkach wypatrzyłam właśnie ślimaczycę! Szukałam potem w sieci, niestety, nie mogę znaleźć zdjęcia tego muralu, więc nie wiem co zrobiłam :) Co konkretnie ten symbol znaczy.
Zawsze miałam się za rewolucjonistkę. Mentalną. I nieświadomie się poprzez Ślimaczycę z tą rewolucją utożsamiłam. Gdyby ktoś wiedział o co chodzi, miał chilijską fotkę ślimaka z głową kobiety, będę wdzięczna za przesłanie.
Wszystkie te rzeczy będzie można kupić podczas odbywającego się w ten weekend w Ulm (Niemcy) Kulturfest.
Najbardziej ulubiona jest Ślimaczyca. Niesamowite, bo nigdy czegoś takiego nie widziałam, mój koncept, nie ma odniesienia do jakiegoś konkretnego źródła inspiracji. Aż tu nagle, w dniu, w którym wyjęłam ją z pieca zobaczyłam w telewizji coś bardzo podobnego. To był dokument podróżniczy, podróżnik zwiedzał Chile i rozmawiał z buntownikami. W międzyczasie pokazywane były rewolucjonistyczne murale, grafitti, hasła na budynkach wzywające do buntu i w tych migawkach wypatrzyłam właśnie ślimaczycę! Szukałam potem w sieci, niestety, nie mogę znaleźć zdjęcia tego muralu, więc nie wiem co zrobiłam :) Co konkretnie ten symbol znaczy.
Zawsze miałam się za rewolucjonistkę. Mentalną. I nieświadomie się poprzez Ślimaczycę z tą rewolucją utożsamiłam. Gdyby ktoś wiedział o co chodzi, miał chilijską fotkę ślimaka z głową kobiety, będę wdzięczna za przesłanie.
Broszki:
Wszystkie te rzeczy będzie można kupić podczas odbywającego się w ten weekend w Ulm (Niemcy) Kulturfest.
Autor:
Unknown
o
08:23
Garść ceramiki niepublikowanej i ciotka rewolucji
2011-09-23T08:23:00+02:00
Unknown
anioł|biżuteria|broszki|ceramika użytkowa|do powieszenia|figurki|kobiety|misa|patera|rzeźba|
Comments
Etykiety:
anioł,
biżuteria,
broszki,
ceramika użytkowa,
do powieszenia,
figurki,
kobiety,
misa,
patera,
rzeźba
Subskrybuj:
Posty (Atom)









