Szkło, samo w sobie będące wdzięcznym tworzywem artystycznym, daje ceramikom możliwość wyjścia poza zdobienie przedmiotów wyłącznie szkliwami, angobą, glazurą. Jak już wspominałam na blogu, mam taką cechę, że gdy się zainteresuję jakąś nową techniką, totalnie znikam dla świata, dopóki nie dowiem się o danej dziedzinie wszystkiego. Gdy temat odstawię, może się zdarzyć, że do niego nie wrócę. Jednak wiedza zostaje w pogotowiu, na wypadek, gdyby miała okazję mi się przydać.Tak właśnie było ze szkłem. Zgłębiałam tematykę pod kątem fusingu, którego chciałam spróbować a do którego nie podeszłam dotąd. Natomiast z powodzeniem stosuję szkło w ceramice.